Szukaj

Święty olej

Marcin, 8 sierpień 2019
Święty olej


Obraz znajdujący się kościele katedralny pod wezwaniem Matki Boskiej w Monreale na Sycylii z XII w.
Obraz znajdujący się w kościele katedralnym pod wezwaniem Matki Boskiej w Monreale na Sycylii z XII w.


Wśród zachodnich uczonych pochodzenie słowa "cannabis' dość jednogłośnie przypisuje się indo-europejskim korzeniom.

W publikacji "Cannabis and Culture" wydanej w 1975r. Rubin, Vera, Comitas przypisywali pochodzenie wyrazu "cannabis" językom semickim, które wykształciły się według szacunków w okolicach V tysiąclecia p.n.e.

Słowo oraz formy użycia zostały następnie zapożyczone od ludów bliskiego wschodu przez koczownicze ludy irańskie - Scytów. Herodot, grecki historyk, w V wieku p.n.e. zaobserwował, że Scyci podczas obrzędów pogrzebowych budowali namiot, w którym konopie były kładzione na rozżarzonych kamieniach, po czym zanurzali się w oparach, które sprawiały im ogromną radość. Scytowie byli  intensywnie przemieszczającymi się ludami koczowniczymi, którzy zamieszkiwali północne okolice Morza Czarnego i to właśnie im przypisuje się wprowadzenie konopi, szerzenie wiedzy i duchowych praktyk z użyciem tej rośliny, od Europy, po Środkową Azję. Zapiski Herodota są obecnie najwcześniejszymi wzmiankami na temat rytualnego użycia konopi.

Podążając dalej tropem starożytnych ludów, dochodzimy do Biblii oraz Starego Testamentu.

Jedną z pierwszych uczonych, która wskazała na potencjalne dowody użycia konopi w Biblii, była polska antropolog badająca tradycje oraz zwyczaje Słowian i Żydów. Sara Benet. W latach późniejszych znana jako Sula Benet ukończyła antropologię na Uniwersytecie Warszawskim w 1935 r.

W 1936 r. w Warszawie Benet opublikowała pracę "Konopie w wierzeniach i zwyczajach ludowych", w której stawiała tezę, iż roślina licznie występująca w Starym Testamencie pod nazwą kaneh-bosm, tłumaczona w tradycyjnych przekładach biblijnych na trzcinę wonną, w rzeczywistości była konopią.

Sara Benet później wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych, gdzie studiowała na Uniwersytecie Kolumbia, a w 1944r . uzyskała doktorat.

W 1967 r. wydała pracę w wersji angielskiej pod tytułem "Early Diffusion and Folk Uses of Hemp". Publikacja ta ówcześnie zyskuje duży rozgłos.

Benet twierdziła, że rośliny lub gatunki roślin, które w źródłowych skryptach biblijnych zwane są jako:

-  "kaneh" (Ez. 27:19; Iz. 43:24; PnP. 4:14)

-  "kaneh ha-tob" (Jr. 6:20)

- "kaneh-bosem" (Ex. 30:23)

były do tej pory błędnie tłumaczone jako trzcina wonna, a w rzeczywistości odnosiły się w źródłowych pismach do konopi.

Zarówno w hebrajskich tekstach Starego Testamentu oraz w aramejskich tłumaczeniach słowo 'kaneh' lub 'keneh' używane jest albo samotnie, albo w parze z 'bosm' (w hebrajskim) lub 'busma' (w aramejskim), znaczącym 'aromatyczne'. W językach pokrewnych: sanskryt - 'cana', język akadysjki - 'qunnabu', język perski - 'kenab,' język arabski - 'kanab'.

W wielu starożytnych językach źródłosłowie 'kan' ma podwójne znaczenie i znaczy zarówno konopia, jak i trzcina.

Benet bazując na powyższym, twierdziła, że początkowy błąd pochodzi w najstarszym greckim tłumaczeniu Hebrajskiej Biblii, gdzie 'kaneh' i 'kaneh-bosom' zostało błędnie przetłumaczone na trzcinę wonną, a kolejne tłumaczenia tylko powielały ten błąd.

Co ciekawe, z czasem dwa słowa 'kaneh' i 'bosm' złączyły się w jedno 'kanabos' lub 'kannabus', co wiemy z Miszny - świętego tekstu judaizmu.

Słowo wydaje się dość podobne do słowa 'cannabis' używanego przez Scytów. 

Więc czy możliwe, by w Biblii kanneh-bosem, odnosiło się do konopi i to konopia była częścią świętego oleju namaszczania?

Dzisiaj znając niezwykłe właściwości oleju konopnego - jego działania nie tylko na ciało, ale i na umysł, wydaję się całkiem prawdopodobne, by konopie i jej właściwości już wtedy był częścią religijnego obrzędów chrześcijańskich


Poniżej cytujemy jeden z fragmentów, na który powołuje się Sara, będący jednocześnie przepisem na święty olej namaszczonych.

Biblia Tysiąclecia, Księga Wyjścia 30:22-31

22. I tak powiedział Pan do Mojżesza: 23. Weź sobie najlepsze wonności: pięćset syklów obficie płynącej mirry, połowę tego, to jest dwieście pięćdziesiąt syklów wonnego cynamonu i tyleż, to jest dwieście pięćdziesiąt syklów wonnej trzciny/konopi (w hebrajskim kaneh-bosem),
24. wreszcie pięćset syklów kasji, według wagi przybytku, oraz jeden hin oliwy z oliwek. 25. I uczynisz z tego święty olej do namaszczania. Będzie to wonna maść, zrobiona tak, jak to robi sporządzający wonności. Będzie to święty olej do namaszczania. 26. I namaścisz nim Namiot Spotkania i Arkę Świadectwa,
27. i stół oraz wszystkie jego naczynia, a także świecznik z wszystkimi przyrządami należącymi do niego, ołtarz kadzenia 28. i ołtarz całopalenia z tym wszystkim, co do niego należy, kadź i jej podstawę, 29. aby się stały bardzo święte; i stanie się święty każdy, ktokolwiek się ich dotknie. 30. Namaścisz też Aarona i jego synów i poświęcisz ich, aby Mi służyli jako kapłani. 31. Do Izraelitów powiesz tak: To jest święty olej namaszczenia dla was i dla waszych pokoleń."

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów